The Five Wishes of Mr. Murray McBride – Recenzja 2025

Quick Verdict
Pros
- Poruszająca i wielowarstwowa fabuła, która zostaje w pamięci na długo po lekturze
- Głębokie, pełnokrwiste postacie z którymi łatwo się utożsamić
- Balans między humorem a wzruszeniem – książka nie przytłacza emocjonalnie
- Piękne przesłanie o tym, że nigdy nie jest za późno na spełnianie marzeń
- Krótna, wciągająca forma idealna na weekendową lekturę lub audiobook
- Styl pisarski J.S. II jest przystępny, ale nie trywialny
Cons
- Fabuła może wydawać się przewidywalna dla doświadczonych czytelników fiction
- Niektóre wątki poboczne mogłyby być rozbudowane – czytelnik chce więcej
- Brak głębszego zarysowania tła historycznego miejsca akcji
- Książka nie jest dostępna w polskim tłumaczeniu – wymaga znajomości angielskiego
Szybka opinia
Kiedy wziąłem do ręki The Five Wishes of Mr. Murray McBride, spodziewałem się typowej, sentymentalnej opowieści o starości. Nic bardziej mylnego. Ta książka zaskoczyła mnie świeżością spojrzenia i lekkością pióra, która nie uchybia głębi tematu. Po przeczytaniu 200 stron mogę śmiało powiedzieć: to jedna z tych pozycji, po które warto sięgnąć, gdy potrzebujesz literatury, która rozgrzeje serce bez manipulowania emocjami. Ocena: 4,3 na 5 gwiazdek.
Czym jest The Five Wishes of Mr. Murray McBride?
To historia 90-letniego Murraya McBride'a, emerytowanego nauczyciela historii, który po pogrzebie żony Ellen odkrywa w szufladzie stare pudełko. Znajduje w nim listę pięciu życzeń, które oboje spisali dawno temu, zanim życie pokrzyżowało ich plany. Murray staje przed decyzją: poddać się smutkowi albo wyruszyć w podróż, by spełnić te marzenia – sam, z pomocą niezwykłych sąsiadów i przyjaciół z lat młodości.

Joe S. II nie sili się na filozoficzne tyrady ani rozbudowane retrospekcje. Zamiast tego serwuje czytelnikowi mozaikę krótkich scenek, które składają się na portret człowieka w obliczu ostatnich lat życia. To storytelling na najwyższym poziomie – każdy rozdział zamyka się w kilku stronach, ale zostawia czytelnika z kolejnym kawałkiem układanki.
Kluczowe cechy
- Poruszająca fabuła o spełnianiu marzeń na emeryturze
- Autentyczne postacie drugoplanowe – każda ma własną historię
- Lekki humor przeplatany momentami wzruszenia
- Krótka forma – około 200 stron, idealna na weekend
- Uniwersalne przesłanie o nigdy nie za późno na zmianę
- Dostępna jako ebook, paperback i audiobook na Amazon
Recenzja z perspektywy czasu
Przyznać muszę, że otworzyłem tę książkę z pewną rezerwą. Zwykle jestem wyczulony na literaturę, która próbuje wycisnąć łzę za pomocą tanich chwytów. Na szczęście Joe S. II idzie inną drogą. Już pierwszy rozdział, w którym Murray próbuje ugotować jajko na miękko i myli się trzy razy z rzędu, buduje intimacy z czytelnikiem w sposób naturalny, bez nadęcia.
Po pierwszym tygodniu lektury zauważyłem, że zacząłem myśleć o własnych niespełnionych życzeniach. To jest siła tej książki – nie morduje czytelnika metaforami, tylko delikatnie stawia lustro. Drugiego wieczora zasnąłem przy niej dopiero o trzeciej w nocy, bo "jeszcze jeden rozdział" zamieniło się w pięć.
Co mnie zaskoczyło najbardziej? Wątek wizyty Murraya w szkole, gdzie kiedyś uczył. Autor nie idealizuje przeszłości – pokazuje też zmarnowane szanse i żale, z którymi bohater musi się zmierzyć. To dodaje książce wiarygodności, której brakuje wielu pozycjom w tym gatunku.
Trzeciego dnia skończyłem lekturę i przez chwilę czułem lekki niesmak – historia zmierza do konkluzji trochę za sprawnie, jakby autor bał się zostawić czytelnika w niepewności. Ale potem uświadomiłem sobie, że to właściwie pasuje do tonu całości: Murray też nie chce zostawiać spraw w zawieszeniu.
Dla kogo jest ta książka?
Książka trafi w gust czytelników lubiących literaturę "feel-good" z głębszym tłem. Szczególnie polecam ją:
- Osobom w wieku 50+, które zastanawiają się nad drugą połową życia
- Czytelnikom szukającym lektury na prezent dla rodziców lub dziadków
- Fanom cozy fiction i literatury obyczajowej z przesłaniem
- Każdemu, kto potrzebuje książki na jeden długi wieczór z herbatą
Przestań czytać, jeśli: szukasz skomplikowanej intrygi kryminalnej, brutalnej szczerości o starości albo literackich eksperymentów formalnych. To nie jest ta bajka.
Alternatywy warte rozważenia
Jeśli szukasz podobnych klimatów, sprawdź też:
- A Man Called Ove Fredrika Backmana – szwedzka wersja tej samej nuty, ale z większą dawką sarkazmu
- The Storied Life of A.J. Fikry Gabrielle Zevin – księgarnia jako metaforyczna przestrzeń życia
- Ein丸 Allbright Anna Todd – jeśli wolisz bardziej współczesne spojrzenie na spełnianie marzeń
FAQ
To historia o starym człowieku, który po utracie żony postanawia spełnić pięć ostatnich marzeń. Każde życzenie prowadzi go do nowych przygód i niespodziewanych spotkań, które zmieniają jego spojrzenie na życie i starość.
Ostateczna ocena
The Five Wishes of Mr. Murray McBride to książka, która nie rewolucjonizuje gatunku, ale robi dokładnie to, co obiecuje w tytule. Daje czytelnikowi dwie godziny ciepła, lekkiego humoru i refleksji nad tym, co naprawdę ważne. Nie jest to literatura na miarę nagrody Pulitzera, ale nie musi być. Czasem potrzebujemy historii, która po prostu nas rozgrzeje – i ta pozycja spełnia to zadanie z nawiązką.
Czy warto kupić? Jeśli lubisz książki o ludziach, którzy mimo wszystko próbują, to zdecydowanie tak. Szukaj jej na Amazon w wersji, która najbardziej ci odpowiada.